poniedziałek, 12 stycznia 2015

Taki dramat...

Dziś spałam w innym pokoju niż U. Żaden tam kryzys, po prostu  U. miał w planach jakieś schadzki z pracownikami na mieście w środku nocy a ja jako człek ostatnio kiepsko śpiący przeniosłam sie do innego pomieszczenia żeby mnie nie budził.

- A gdzie dziś mam spać? - pytam prowokująco U.
- No lepiej w sypialni... - odpowiada U.
- Tak? Stęskniłeś się? - podpytuję
- No rób jak chcesz, ale mnie zaraz przez tydzień nie ma...
- Przez tydzień?
- No ok, 3 dni ale tydzień brzmi więcej dramatycznie!

6 komentarzy:

  1. Witaj. Pozwoliłam sobie nominować Cię do nagrody Liebster Blog Award. Więcej informacji tutaj: http://jatyi2psy.blogspot.com/2015/01/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli przygotuj się na odpowiednie powitanie stęsknionego małżonka;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. O całe cztery dni więcej dramatycznie :-))))
    Kruszyna

    OdpowiedzUsuń